Miłość w czasach II wojny światowej

Barbara Wysoczańska to autorka, która zadebiutowała dość późno. Z wykształcenia historyczka, co wyraźnie odbija się w jej powieściach. Pierwszą książką wydaną przez Wysoczańską była Narzeczona nazisty: romans rozgrywający się w trakcie II wojny światowej, dramatyczna opowieść o miłości Polki i Niemca. Na pierwszy rzut oka fabuła sprawia wrażenie zupełnie oklepanej, jednak autorka, dzięki swojemu historycznemu wykształceniu nadaje tej historii życia i autentyczności. 

II wojna światowa oczami historyczki

Popularna powieść “Narzeczona nazisty” to jak na debiut świetnie poprowadzona opowieść. Wysoczańska trzyma swoich czytelników w napięciu już od pierwszych stron i nie pozwala nawet na chwilę im odsapnąć. Jednocześnie, choć historia gna do przodu na złamanie karku, to pisarka nie zapomina o tym, co najważniejsze. Fundamentem Narzeczonej nazisty jest nie tylko świetnie opisana wojenna rzeczywistość, ale też bohaterowie. To właśnie oni sprawiają, że czytelnik nawet nie myśli o tym, aby oderwać się od powieści. Każda z postaci prezentuje zróżnicowany zestaw cech, przez co trudno jest nam odgadnąć, jak potoczą się jej dalsze losy lub jakie ścieżki prywatne i zawodowe wybierze. To zdecydowanie plus powieści Barbary Wysoczańskiej. Warto też dodać, że żaden z bohaterów nie jest  krystaliczny, obojętnie po której stronie w tym konflikcie wojennym by nie stał. Autorka zamiast na zagadnieniach stricte politycznych skupia się raczej na ludziach jako jednostkach i przygląda się temu, co właściwie wpływa na ich wybory. 

Wybór i jego konsekwencje

Barbara Wysoczańska prezentuje nam opowieść pełną sprzeczności. Narzeczona nazisty to piękna historia o miłości, ale też i precyzyjny, a przy tym brutalny zapis wojny. Ta nikogo nie oszczędza i co jasne potężnie wpływa na bohaterów. Niektórzy z nich zmieniają się pod wpływem tego, co zobaczyli, niektórzy jeszcze bardziej utwierdzają się w swoich przekonaniach. Książka Wysoczańskiej na pewno nie jest jedną z tych, które wykorzystują temat II wojny światowej jedynie po to, aby wybić się medialnie. Widać, że autorka czuje się dobrze w tematyce, którą wybrała na tło swojej powieści. Poza świetnie nakreślonym tłem historycznym należy też wspomnieć i o samej narracji. Choć to debiut, ma się wrażenie, że Wysoczańska ma za sobą już przynajmniej kilka wydanych książek. Zapowiada się na to, że na polskim rynku książek historycznych pojawiła się kolejna utalentowana i warta śledzenia autorka.